Polacy ruszyli w las. Sezon na „zielone złoto” trwa krótko
Wiosną las staje się nie tylko miejscem spacerów, ale też źródłem naturalnych surowców cenionych w domowej apteczce. Coraz więcej osób zainteresowanych ziołolecznictwem i naturalnymi metodami wspierania odporności rusza na poszukiwanie młodych pędów, które w krótkim sezonie zyskują miano „zielonego złota”. Kluczowy jest czas – zbiory trwają zaledwie kilka tygodni w kwietniu i maju.
Dlaczego młode pędy są tak cenione?
Największe zainteresowanie budzi sosna zwyczajna (Pinus sylvestris L.), której młode przyrosty zawierają olejki eteryczne o szerokim spektrum działania. Jak wynika z opracowań naukowych, mają one właściwości wykrztuśne, bakteriobójcze i rozkurczowe.
– Polecany jest do inhalacji w schorzeniach górnych dróg oddechowych (zapaleniu oskrzeli, kaszlu, nieżycie gardła, krtani, nosa). Kąpiele z dodatkiem olejku stosowane są przy leczeniu dermatoz, okłady i masaże działają rozgrzewająco – wyjaśnia Renata Nurzyńska Wierdak z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie w pracy naukowej opublikowanej w kwartalniku „Annales Horticulturae”.
W praktyce oznacza to, że są wykorzystywane m.in. przy infekcjach dróg oddechowych, takich jak:
- kaszel i zapalenie oskrzeli,
- nieżyt gardła i krtani,
- problemy z zatokami i nosem.
W literaturze naukowej podkreśla się również ich zastosowanie w kąpielach i masażach o działaniu rozgrzewającym oraz wspierającym regenerację skóry.
Jak zbierać „zielone złoto?
Leśnicy przypominają, że zbiór surowców naturalnych musi odbywać się w sposób odpowiedzialny.
– Pędy sosny najlepiej zrywać z drzewek „samosiewek” rosnących na wolnej przestrzeni, na nieużytkach. To niezwykle ważne, żeby Wasz zbiór pędów nie spowodował szkód w uprawach leśnych i nie niweczył pracy leśników – radzi Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku.
Podkreśla się także znaczenie miejsca zbioru – najlepiej wybierać tereny oddalone od dróg, zabudowań i zakładów przemysłowych, ponieważ sosna może kumulować zanieczyszczenia, w tym metale ciężkie.
Leśnicy zwracają uwagę również na technikę: zebrane pędy powinny mieć nie więcej niż 10 cm, dłuższe są już zwykle przerośnięte i zawierają mniej zdrowotnego soku.